Dzień pierwszy - tak to się wszystko zaczęło



Ostatnia moda na survival obrodziła popularnymi programami.

Mamy nieustraszonego Bear'a Gryllsa, Dorwać Komandosa czy Ed'a Stafforda po za cywilizacją. Ja biorę udział przez najbliższe 120 godzin w ekstremalnym reality show "Tata który próbował być Mamą".

Drobny nieład po-śnadaniowy, sprzątnąć dziś czy poczekać aż zabraknie zastawy?
Zasady są proste i okrutne zarazem. Dysponuję absolutnym minimum sprzętu (własne mieszkanie, pralka, zmywarka, ciepła woda, auto, kasa na koncie, internet). Zaprawieni Instruktorzy (lat 6,5 i 4) będą przez całą dobę, pięć dni z rzędu próbowali mnie wykończyć. Pojawi się karmienie kota, puszczenie prania czy załadowanie zmywarki. Będzie robienie kanapek, przygotowanie ubranek a nawet czesanie dzieciom włosów (...). Nie będzie łatwo, czuję że schudnę - trzymajcie za mnie, najświeższe informacje tylko fb.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz